Serwis: VOX AC30 Reverb ’76

Jakiś czas temu miałem przyjemność serwisować klasyczny model VOX’a z lat 70. – AC30 z reverbem. Wzmacniacz cierpiał na brak reverbu i vibrato/tremolo. Po krótkim rekonesansie okazało się, że jedna z lampek odpowiedzialna za kanał vib/trem była zwarta, a na dokłądkę jeden z przewodów prowadzących do reverbu był skorodowany i ukruszony.

Był jeszcze jeden szczegół, o którym właściciel nie wiedział. Otóż żeby korzystać z wyżej wymienionych funkcji niezbędny był.. dwukanałowy footswitch, którego gniazdo było schowane głęboko w czeluściach obudowy. Bez niego ścieżka audio kanału vib/trem była po prostu przerwana.

Konstrukcyjnie AC30 zrobiło na mnie duże wrażenie – niekoniecznie pozytywne. Z jednej strony potrzebny był inżynieryjny kunszt aby pomieścić tak wiele podzespołów na tak małej przestrzeni, z drugiej zaś serwisowanie wzmacniacza którego układy są rozlokowane praktycznie w każdej możliwej płaszczyźnie jest nieco wymagające. Kondensatory filtrujące dosłownie wyłaniają się z każdej szpary w wielowymiarowym chassis.

Te drobne niedogodności rekompensuje brzmienie. Jest kolokwialnie mówiąc magicznie. Dźwięk posiada fakturę i głębię której reedycje nie posiadają, choćby za sprawą ciekawego układu tremolo/vibrato (6-cio pozycyjny przełącznik, gdzie każdy z efektów ma po 3 nastawy prędkości). Oryginał z lat 70. posiada też bias katodowy, przez co ma mniejszą moc niż reedycje, zyskuje natomiast charakterystyczną, miękką reakcję na atak.

Poniżej kilka zdjęć tego cudaka.

IMG-20150603-02867(1)

IMG-20150603-02863(1)

IMG-20150611-02900(2)

IMG-20150603-02864(1)

IMG-20150603-02865(1)

IMG-20150611-02898(2)

#ac30#vox

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *