Serwis: Dynacord B1001 ’75

Ciekawy wzmacniacz, ale o tym później. Na stół trafił z objawem “bardzo głośnego buczenia”, które nagle pojawiło się w głośnikach podczas próby. Faktycznie, po włączeniu urządzenia (na obniżonym napięciu zasilania i z zabezpieczeniem ograniczającym prąd) słychać było donośny przydźwięk – dokładnie o częstotliwości 100 Hz. Pierwsza myśl to usterka kondensatora w zasilaczu. Konkretny komponent nie był oczywisty ze względu na dość wyrafinowaną konstrukcję sekcji zasilania (topologią przypomina Hiwatta DR201/405), przykładanie sondy oscyloskopowej w każdym miejscu dawało podobny rezultat jednak koniec końców okazało się, że winowajcą był element zaznaczony na schemacie poniżej.

• • •