Remont: Simms-Watts A.P.100 ’72

Aby nie tworzyć przydługiego opisu, streszczając: wspaniały wzmacniacz przez lata trochę się zmęczył i zasłużył na generalny remont. W ruch poszły elementy zużyte lub podwyższonego ryzyka, które z mojego doświadczenia najczęściej ulegają awarii. Wymieniłem elektrolity zasilacza (TAD, F&T), diody prostownicze (Vishay), rezystory siatki sterującej lamp mocy i zbijające zasilacza (Dale, Royal Ohm). Preamp nietknięty, zawsze staram się unikać ingerencji w przedwzmacniacz jeśli nie jest to konieczne.

• • •